ŻEL ANTYBAKTERYJNY DO RĄK


Niestety mamy teraz bardzo ciężki czas dla nas. W każdym kraju mamy przypadki zakażeń   Koronawirusem. Większość z Nas pozostaje w domu zgodnie z wytycznymi  władz, co według mnie jest bardzo dobre. W domu można spędzić czas bardzo pożytecznie. Ja osobiści pomagam córce w nauce jeżeli tylko potrzebuje, oczywiście obiadki , porządki domowe, gry z rodzinką. Wszystko to i inne rzeczy możemy robić. Jak ktoś mi mówi, że nie może wytrzymać kolejnego dnia w  domu, to mi się nasuwa jedno pytanie: Co jest  lepsze?  Poświęcić ten czas rodzinie czy wychodzić z domu i narażać się na zakażenie? Myślę, że większość z Nas myśl podobnie do mnie. Oczywiście są  sytuacje koniczne,  kiedy to musimy wyjść do sklepu, do pracy, czy do apteki. Wtedy mam przy sobie żel antybakteryjny. 



ŻEL DO RĄK O WŁAŚCIWOŚCIACH ANTYBAKTERYJNYCH  Z ALOESEM - NOX TRADE

Żel mieści się w plastikowej butelce w białym kolorze z pompką, która jest bardzo wygodna w aplikowaniu. Sam żel jest bezbarwny po rozsmarowaniu szybko wysycha pozostawiając ręce delikatne  i bez przesuszenia. 

Właściwości:
 - żel nie pozostawia lepkiej warstwy, 
- łatwo rozprowadza się na skórze, 
- dobrze się wchłania, wydajny
- posiada ekstrakt z aloesu
- pozostawia dłonie odświeżone, oczyszczone
- usuwa bakterie 
- poprawia nawilżenie skóry dłoni

Skład:
Aqua, Alcohol Denat, Glycerin, Carbomer, Triethanolamine, Parfum, Aloe Barbadensis, Leaf Extract, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin

Żel na ten ciężki czas powinien mieć każdy z nas w kieszeni czy w torebce. Sama   go nosze bo wiem, że nie w każdej sytuacji mam możliwość umycia rąk. Jest bardzo wydajny, już niewielka ilość oczyszcza skórę rąk. Dłonie po zastosowaniu są delikatne, nasycone żelem, nie wysuszone, a co najważniejsze skóra nie robi się popękana. Myślę , że ten produkt każdy z Nas powinien mieć w domu. 









Komentarze

  1. To prawda, w sumie nie tylko teraz, ale zawsze powinniśmy go mieć przy sobie, czy w domu :) Jeśli jest z aloesem, to bardzo go chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. taki żel jest teraz na wagę złota, ja normalnie jeżdżę do pracy

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak taki żel powinniśmy mieć zawsze przy sobie w szczególności teraz :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel antybakteryjny to teraz skarb. U mnie nigdzie nie można już go kupić. Ciągle brak w drogeriach, ale ja do odkażenia rąk stosuję spirytus. Przelałam go sobie do butelki z atomizerem i też się fajnie sprawdza ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ogół takie żele bardzo wysuszają skórę, fajnie że ten ma w składzie aloes

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz żel antybakteryjny ciężko jest gdziekolwiek kupić :/

    OdpowiedzUsuń
  7. teraz takie produkty schodzą jak woda, warto mieć je w domu

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak! Teraz takie produkty są bardzo ważne :) świetny artykuł, pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Żeli używałam całe życie, nie tylko teraz :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od zawsze uzywam takich zeli :) a teraz nie mozna zlaesc :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz nie sposób dostać w sklepach jakiegokolwiek żelu antybakteryjnego. Szkoda, bo to ważne, aby używać. I to nie tylko w czasach epidemii.

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz taki żel to must have - ja na szczęscie mam zapasy w domu bo takich produktów używam od lat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki żel to teraz must have. Dobrze, że ten ma działanie nawilżające i chętnie go sobie sprawię, bo te których teraz używam koszmarnie działają na dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie w domu tworzymy, żel sami. Niestety cana za żel jest kosmiczna, a za równo robiony jak i kupny działają na tej samej zasadzie. Mimo tego jak spadnie cena z chęcią sięgnę po niego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie robiłam żelu antybakteryjnego, używamy mydła i czasem spirytusu, kupnego żelu nie mam 🙈

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie takiego produktu mi obecnie w mojej łazience najbardziej brakuje. Muszę się zaopatrzyć, może w tej polecany.

    OdpowiedzUsuń
  17. My też mamy w domu takie żele tylko antywirusowe. Niestety te antybakteryjne nie działają na koronawirusa. Ale fajny żel można zrobić też samemu w domu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja żeli antybakteryjnych używam od dawna i zawsze mam je w zapasie. Najczęściej wybieram właśnie takie, z aloesem w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety my już w domu mamy tylko dwa w zapasie, reszta już się skończyła. A dostać nowy - ooo to na wagę złota!

    OdpowiedzUsuń
  20. Codziennie używam takiego żelu w celu ochrony, niestety przez to mam bardzo suche dłonie i wymagają specjalnej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  21. W moim domu od lar zawsze jest kilka żeli. Przydają się kiedy nie ma wody.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez system komentarzy zgodnie z jego polityką prywatności.